czwartek, 31 sierpnia 2017
Swansea,Mumbles
No to kochani, czas na miasto rozpusty, czyli Swansea!:)
Muszę przyznać,że miasto samo w sobie nie jest zbytnio zaskakujące-chyba że negatywnie. Jest brudno, staro i troszke patologicznie. Oczywiście to są moje wrażenia po jedynie pięciu godzinach, więc nie chcę pochopnie oceniać, biorąc też pod uwagę że ulice którymi jechaliśmy mogły być tymi najgorszymi, a całe piękno zostało ominięte.:) Natomiast, miejsca które są w pobliżu centrum Swansea, są równie nieziemskie jak Dunraven Bay. Najpierw zdradze Wam( wiem wiem, pośmiejecie sie trochę) że przez pierwsze 1.5h szukaliśmy w Swansea Bay pięknego mostu, który każdemu pokazałam. Każdy z grupy był jak najbardziej za, aby tam jechać. Po tej półtoragodzinnej wędrówce po błędnych post-codach,spotkaliśmy na swojej drodze miłego starszego Pana, i wiecie co? Taak, dowiedziałam się, że ten piękny most,zwany 'tidal lagoon' jest dopiero planem roboczym, i Pan zaprosił Nas za conajmniej dwa lata :))) Troszkę wtopa, no ale cóż :P
Potem odwiedziliśmy Three Cliffs Bay w Gower, gdzie jest prześlicznie,a potem Bracelet Bay i Limeslade Bay w Mumbles :)
Efekt końcowy Naszej wędrówki był taki,że każdy gnał do centrum Swansea na pysznego kalorycznego maka, który jak się okazało był przy pięknym zamku i fontannie:)
Poniżej rzucam Wam pare fotek,w których się zakochałam.
To by było na tyle jeśli chodzi o wyjazd, buziaki! X
Three Cliffs Bay:
Bracelet Bay&Limeslade Bay
Przystanek przy makusiu:)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz